vis-a-vis

Z Nim się pożarłam w sumie o zasady, z Nią o brak zasad.. z obojgiem o przyjaźń.
Popierdolone to wszystko!

Powroty.

Plan na najbliższe miesiące: -10kg. Do tego kilka kartek z „Można” i „Nie można” na lodówce. Plan na najbliższy weekend też jest – wypocząć. Trochę się tego nazbierało ostatnimi czasy. No i postanowiłam zacząć znowu pisać bloga. Myśli przelane to myśli niemącące tak w głowie. Po 10 latach pisania i kilku przerwy chce sobie przypomnieć jakie to było uzależniające i oczyszczające jednocześnie.

P.s. Znowu zaczęłam czytać książki :) O górach rzecz jasna.