Na NIE.

Wszystko jest na NIE.
NIE ufam.
NIE pomagam, a szkodzę.
NIE myślę.
NIE dokładam się.
NIE chce.
NIE robię.
NIE próbuję.
NIE.

Szkoda, że wszystkie te NIE, są jednoosobowym, bardzo subiektywnym osądem.
Szkoda, że są wypowiedziane, bo ktoś NIE chciał stanąć z boku całej tej sytuacji i wypowiedzieć się obiektywnie lub w ogóle nic NIE mówić.
Szkoda, że w tym wszystkim tyle zawiści i zazdrości.
Szkoda, że wymagania nie przekładają się na wyciaganie ręki w zamian.
Szkoda, że pytania sprowadzają się jedynie do pretensji.
Szkoda, że cokolwiek próbuję zrobić na TAK, to słyszę jedynie NIE.

NIE.
NIE rozmawiam.
Bo już NIE MA O CZYM.

Urodziny.

Wszystkiego dobrego Stary! Dyszka ci stuknęła.
Kawał życia. Naszego współnego życia.
Kto by uwierzył, że to tak zleciało…

Urodziny. Podwójne. Twoje 10 dni temu, moje za 2. A dokładnie to za 13,5h.
No to po jednym na rozchodne!