Kilka dni temu miałeś urodziny. 15te. Bosz, to już tyle lat, a zaczęło się jakby niedawno i „na chwilę”.

Jedno się od tamtego czasu zmieniło bez odwrotu. Oboje jesteśmy starsi o te piętnaście lat i bogatsi o własne doświadczenia. Tyle, że ty o nich pamiętasz a ja staram się o nich zapomnieć.